Logo

Klasyka na ekranie

📌 Biblioteczka klasyki. Czytaj od razu, bez aplikacji, bez logowania.

slug =
Warning: Undefined array key "slug" in /home/platne/serwer406380/public_html/eklasyka/layout/layout_header.php on line 85

← Powrót do katalogu

Okładka

Lili

Władysław Stanisław Reymont

" -- Raz... dwa... trzy... Nie wiem, to już Józia głowa - odpowiedziała Korczewska, pochylając się nad szydełkową robótką. - Józio dobrze myśli o nas. Kończę te serwety, bo prezydentowa obiecała mi sprzedać. Raz... dwa... trzy... - liczyła po cichu i tak się zatopiła w robocie, że nie widziała wzburzenia Gałkowskiej, która prędko i niecierpliwie biegała po pokoju; tak niecierpliwie, aż wielka, jasna peleryna, którą miała na ramionach, fruwała za nią, wydęta, i uderzała w twarz młodego chłopaka, siedzącego pod piecem. / - Jańciu! myślże co, przecież jesteś mężczyzną - zawołała przyduszonym głosem, stając przed nim.</p> / - Jestem mężczyzną, to się wie... a zaraz będę myśleć, tylko papierosa wypalę - odpowiedział drwiąco, puszczając jej w oczy kłąb dymu." (fragment)

Czytaj online Pobierz EPUB Pobierz MOBI
← Powrót do katalogu